Forum www.poliamoria.fora.pl Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Czy kobieta może podrywać

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.poliamoria.fora.pl Strona Główna -> Poliamoria: co i jak?
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manu



Dołączył: 05 Sie 2016
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:17, 04 Wrz 2016    Temat postu: Czy kobieta może podrywać

Temat z gatunku "Czy kobieta to też człowiek".

Wszyscy wiemy, że w kulturowym kontredansie heteroseksualnym to mężczyźni zdobywają, a kobiety są zdobywane. Dlaczego tak jest, to inny temat, ale nikt nie zaprzeczy, że to obowiązująca norma.

Chyba nie muszę dodawać, że wielce mi to w życiu przeszkadza i chciałabym skończyć z tą ubezwłasnowalniającą tradycją, według której mogę jedynie ładnie wyglądać i rzucać zalotne spojrzenia w nadziei, że namierzony obiekt podejdzie. Jestem również pewna, że wielu panom by ulżyło, gdyby nie spoczywał na nich cały ciężar zagadania.

A zatem, jakie macie odczucia w stosunku do kobiet które robią pierwszy krok?

Czy można, na przykład, powiedzieć "Cześć, jestem Zosia. Pójdziemy razem na piwo?" nie tracąc przy tym godności? Czy można to powiedzieć, nie staczając się w odchłań bycia "łatwą", a przez to nieatrakcyjną, lub nastawioną wyłącznie na szybki, bezmyślny seks? Moim zdaniem w naszej kulturze jest to niemożliwe. Faceci tego nie oczekują, nie rozumieją i boją się takich zachowań, bo mają poczucie, że akceptując takie zaproszenie tracą na męskości. Ktoś ich ubiegł, czyli udowodnił, że marni z nich łowcy. Ale z ciekawością poczytam Wasze opinie, może ktoś z Was ma inaczej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
eWua



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 153
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: Opole
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:07, 05 Wrz 2016    Temat postu:

O! Też jestem ciekawa, co na to mężczyźni. Cool

Oczywiście według mnie kobiety mogą podrywać. Chociaż ze mnie osobiście kiepska podrywaczka Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czikiro



Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:16, 05 Wrz 2016    Temat postu:

przełamanie się faktycznie jest trudne. mam wrażenie, że zależy też w jakim środowisku się obracasz Very Happy ja w ramach nabierania spokojnej pewności siebie zaprosiłam pewnego chłopca na piwo. co prawda nie ma czasu teraz, ale obiecał że się odezwie. i totalnie nie miałam wrażenia, że mu tym "ucięłam jajka". cóż, jeśli się nie odezwie, to i tak punkt dla mnie za odwagę.

a tak poza tym, to nie wiem, czy chciałabym spotykać się z kimś, kto ma problem z tym, że to kobieta wyszła z inicjatywą spotkania, bo to kulturowo niemile widziane. wolałabym, żeby był na takim poziomie (auto)refleksji, że by to jego nie przeszkadzało Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
eWua



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 153
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: Opole
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 0:37, 06 Wrz 2016    Temat postu:

czikiro, daj znać, czy się odezwie, w takim razie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Manu



Dołączył: 05 Sie 2016
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 6:29, 06 Wrz 2016    Temat postu:

Hmm... Z mojego skromnego doświadczenia wynika że to nigdy nie jest odmowa wprost, tylko przerzucenie inicjatywy na własną stronę 'Odezwę się', 'Kiedyś jak najbardziej, teraz nie mam czasu'.

Czyli jak na razie odpowiedź brzmi "KOBIETA NIE MOŻE PODRYWAĆ". (Inna sprawa czy umie- tego też się trzeba nauczyć).

Czekam na dalsze komentarze Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czikiro



Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:08, 06 Wrz 2016    Temat postu:

Manu, dość pesymistycznie brzmi twoja wizja Very Happy ludzie naprawdę czasem nie mają czasu, jest sesja poprawkowa i mnie też nie ma na miejscu Very Happy co prawda moja metamour też miała się z nim kiedyś spotkać i się nie odezwał, ale nie wiem, czy to dlatego, że uważa, że "kobieta nie może podrywać", może mu się nie spodobałyśmy. to znaczy, ja też uważam, że istnieje taki kod kulturowy, ale nie wiem czy mam ochotę na kontakty z ludźmi, którzy ich nie widzą, a więc nie chcą ich zmienić Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Manu



Dołączył: 05 Sie 2016
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:21, 06 Wrz 2016    Temat postu:

Dobra, jak się z Tobą umówi po sesji poprawkowej, stawiam skrzynkę wódki lub jej równowartość w dowolnej formie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czikiro



Dołączył: 17 Kwi 2016
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 10:51, 06 Wrz 2016    Temat postu:

no to może od razu zróbmy eksperyment społeczny Very Happy niech każda z nas zaprosi na randkę jednego faceta w tygodniu, po pół roku już by można jakieś wnioski wyciągnąć Very Happy tylko trudno byłoby ocenić z jakich powodów odmawiali xd
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Manu



Dołączył: 05 Sie 2016
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 6:12, 09 Wrz 2016    Temat postu:

Po pół roku będziemy mieć tak zniszczone ego, że pozostanie już tylko zapisać się na terapię. Wink


Tymczasem, panowie milczą. Razz


Ostatnio zmieniony przez Manu dnia Pią 6:14, 09 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackAngel



Dołączył: 22 Sie 2016
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:50, 09 Wrz 2016    Temat postu:

Jak dla mnie oczywiście, że kobieta może podrywać . Wszystko zależy od tego w jaki sposób to się odbywa. Jeżeli jest fajny, subtelny podryw na poziomie to jak najbardziej ok.
Zauważyłam , że faceci boją się zbyt konkretnych kobiet i widać wtedy dziwne uniki. Ja raczej stosuje delikatne taktyki Wink Poza tym podryw to nie tylko zaproszenie na randkę. Można zagadać, poflirtować i zaproszenie na randkę może wyjść od faceta mimo, że to ja go pierwsza poderwałam.

Jeżeli ktoś o mnie źle myśli tylko dlatego, że zagadałam pierwsza tzn. że nasze światopoglądy są zbyt odmienne żebyśmy się dogadali.
Nie dam się zamknąć w heteroseksualnej, patriarchalnej klatce i śmiało wdrażam równouprawnienie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
eWua



Dołączył: 06 Sty 2010
Posty: 153
Przeczytał: 19 tematów

Skąd: Opole
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:54, 09 Wrz 2016    Temat postu:

BlackAngel napisał:

Nie dam się zamknąć w heteroseksualnej, patriarchalnej klatce i śmiało wdrażam równouprawnienie Wink


Podoba mi się określenie "heteroseksualna, patriarchalna klatka" Cool

A Panów dalej nie widać, nie słychać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Manu



Dołączył: 05 Sie 2016
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:41, 10 Wrz 2016    Temat postu:

BlackAngel napisał:

Zauważyłam , że faceci boją się zbyt konkretnych kobiet i widać wtedy dziwne uniki.


Tak jest. Właśnie o tym mówię.

BlackAngel napisał:

Poza tym podryw to nie tylko zaproszenie na randkę. Można zagadać, poflirtować i zaproszenie na randkę może wyjść od faceta mimo, że to ja go pierwsza poderwałam.


To są techniki biernego podrywu, i, oczywiście, jest to podstawowe narzędzie, którego stosowanie warto opanować. Jednak mój post jest o aktywnym podrywie.


BlackAngel napisał:
Jeżeli ktoś o mnie źle myśli tylko dlatego, że zagadałam pierwsza tzn. że nasze światopoglądy są zbyt odmienne żebyśmy się dogadali.
Nie dam się zamknąć w heteroseksualnej, patriarchalnej klatce i śmiało wdrażam równouprawnienie Wink


Tu nie chodzi o myślenie źle. Po prostu ich spina i cała wstecz. Zero myślenia. Ja też próbuję wdrażać, a wtedy faceci co? pkt. 1: "dziwne uniki". I tyle z wdrażania. Czyli: NIE MOŻE. Dziękuję. :/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aisling



Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:14, 02 Paź 2016    Temat postu:

hej! z mojego doświadczenia to zależy od wieku:)
młodsi są zaciekawieni podrywem ale są mocno speszeni i na dystans. trzeba to zrobić delikatnie, inaczej milczą. często przekładają, nie mogą się zdecydować, mnóstwo wymówek, ale odmówić też nie potrafią.
a faceci po 40-tce (może przez doświadczenie?) można o wiele śmielej, wręcz wprost - i odpowiedź też jest wprost:) więc dużo łatwiej, bez kręcenia, zwodzenia. są odważniejsi!

no i dziewczyny łatwiej poderwać. wszystko jest jasne i klarowne, szybko odp. mam wrażenie, że są bardziej świadome więc kręcenia i zwodzenia nie ma Razz

kobieta może podrywać! Very Happy Jak nie teraz to kiedy? uważam że jak ktoś się podoba to nie ma co czekać, ja zawsze zagadam i w większości sytuacji kończy się to spotkaniem i weryfikacją
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.poliamoria.fora.pl Strona Główna -> Poliamoria: co i jak? Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin